undefinedWychodząc albo wyjeżdżając na drogę nigdy nie będziemy mieli gwarancji całkowitego bezpieczeństwa swojego zdrowia ani życia. Bez różnicy jest to jak doskonałym i wnikliwym ty sam możesz być kierowcą ani jak dobre są zabezpieczenia w twym wozie – wszystko to może być zupełnie nic nie warte gdyż na jezdni nie jesteś sam a nie masz żadnego wpływu na to jak jeżdżą inni. Jakiś karambol może przypaść na każdego człowieka i to w każdym czasie, choćby to było zaledwie kilkaset metrów od domu. Jeden moment nieuwagi może doprowadzić do stanu utraty kontroli nad pojazdem, a potem już wszystko w rękach Boga.

Statystycznie rzecz biorąc to bywają i tacy szczęściarze, którym uda się wyjść bez uszczerbku na zdrowiu z poniekąd skomplikowanych incydentów transportowych, jednak tego typu przykłady to rzadkość, zaś smętna reguła to nieszczęśliwie miesiące rekonwalescencji w szpitalu, a momentem kłopoty zdrowotne do końca życia. Nie wszyscy posiadają nawet tyle szczęścia żeby skończyło się na szpitalu ponieważ ewidencja wypadków śmiertelnych na szosach w Polsce jest bezustannie przerażająca, co chyba jest pochodną nieostrożności oraz ułańskiej fanaberii krajowych kierowców, szczególnie takich, którzy ledwo co dostali prawo jazdy.

Dla uczestników ruchu drogowego spore niebezpieczeństwo niosą ponadto szoferzy TIR’ów oraz wielkich samochodów dostawczych (na przykład Iveco Daily), jakim wyśrubowane normy pracy oraz rywalizacja ze strony litewskich transportowców narzuca konieczność spędzania wydłużonych godzin za kierownicą bez sposobności do zasłużonego spoczynku. Ponadto właściciele tych ciężarówek mogą nie troszczyć się o prawidłowy stan mechaniczny użytkowanych przez siebie pojazdów (a wystarczyłoby urzeczywistniać bieżące naprawy i planowo wymieniać regularnie niszczące się części zamienne - link). Taki rozpędzony TIR na drodze jest prawie niczym taran niszczący wszystko co znajduje się przed nim. TIR waży ładnych parę ton, a częstokroć prowadzi jeszcze za sobą następujące parędziesiąt ton bagażu. W wypadku konfrontacji z taką masą żaden pojazd osobowy nie ma najdrobniejszych szans. Jednakowoż kierowcy aut ciężarowych ze względu na dość wysoko umocowane kabin w wielu przypadkach wychodzą bez uszczerbku nawet z poważnych kolizji transportowych. Kierowca osobówki może nie mieć tyle szczęścia.